niedziela, 13 września 2009

Bardzo wyrównany poziom na tegorocznej Vuelcie

Mimo trzech bardzo ciężkich dni wszyscy są mniej więcej na równym poziomie. Może poza Sánchezem który moim zdaniem wygra tegoroczną Vuelte. Już dwa lata temu wygrywając trzy etapy łącznie z ostatnią czasówką pokazał, że trzeci tydzień jest jego mocną stroną. 

Ivan też jest mocny, ale by wygrać ponownie Wielki Tour przy jego charakterystykach musi być dużo mocniejszy, inaczej ciężko zerwać z koła najlepszych.

Dziś bardzo ładna praca całej ekipy, czułem się znakomicie. Cieszę się, że walczymy, że prawie za każdym razem bierzemy wyścig w swoje ręce i atakujemy lidera. Widać nas i widać, że Ivan się nie poddaje i ma charakter, a to ważne.

2 komentarze:

bez zeba pisze...

Trochę więcej szacunku do siebie Panie Sylwku...

Pozdrawiam

simoneee6661 pisze...

Swietnie sie oglada gorskie etapy w szczegolnosci jak nadajecie ostre tempo.


mam nadzieje Sylwas ze kiedys cie spotkam na rowerze w okolicach Bydgoszczy, gdzies na trasie w strone Kokocka


simoneee6661